Każdy z nas czytając porywającą powieść ma przed oczami jej bohaterów, którzy zyskują własne twarze i cechy. Te niejednokrotnie ciężko jest poddać wiernej wizualizacji. Mnie do wykonania tych zdjęć pchnęła powieść Szczepana Twardocha „Król”. Moja wizja głównego bohatera idealnie zgrała się z pewnym „wojownikiem”, którego mam przyjemność znać. Wojownik uległ namowom i po 2h pracy powstały te oto zdjęcia. Mam nadzieję, że i Wam przypadną do gustu.